Meilleures ventes

Derniers Articles

Comment utiliser une Lampe Berger: Conseils

Comment utiliser une Lampe Berger: Conseils

Lampe Berger permet de détruire par oxydation catalytique les molécules responsables des odeurs de tabac, cuisine, etc.
La chaleur déployée par la catalyse attire vers elle et casse les molécules malodorantes. Le catalyseur du brûleur favorise l’oxydation de ces molécules et empêche leur recombinaison.

Mode d'emploi LAMPE BERGER

1. Poser votre Lampe Berger sur un endroit stable loin de toute source de chaleur.


2. Enlever la monture et l’éteignoir .


3. Remplir votre Lampe Berger à moitié (ne jamais remplir la lampe complètement, cele noie la mèche) uniquement avec un des Parfums de Maison Lampe Berger à l’aide de l’entonnoir.


4. Bien essuyer votre Lampe pour éliminer toute présence de Parfum sur le corps de la Lampe.


5. Introduire la mèche solidaire du brûleur AIR PUR System 3C® dans votre Lampe. Vérifier que le brûleur est bien enfoncé sur sa base.


6. Lors de la première mise en service, laisser la mèche s’imprégner au moins 20 minutes après avoir remis l’éteignoir.


7. Allumer le brûleur avec un briquet ou une allumette. Laisser la flamme 2 minutes et pas plus.

 
Attention!!! Ne jamais mettre la monture sur la flamme. Souffler la flamme.
Attention!!! Ne jamais laisser la lampe sans surveillance pendant ces 2 minutes.


8. Votre Lampe Berger fonctionne. Ne jamais toucher le brûleur pendant le fonctionnement. Replacer la monture sur le brûleur.


9. 20 minutes d’utilisation suffisent pour une pièce de 20 m³ (8 m²), soit 1 minute maximum par m³.


10. La Lampe Berger et le Parfum de Maison doivent être conservés et utilisés hors de la portée des enfants.


11. Pour arrêter votre Lampe Berger, retirer la monture qui doit être prise à sa base.


12. La tenir avec précaution car elle peut être chaude.


13. Placer l’éteignoir sur le brûleur.


14. Remettre la monture sur la lampe.


15. Stocker la lampe à l’abri de toute source de chaleur, soigneusement recouverte de son éteignoir.

29 Commentaires

    • Avatar
      Francine
      Déc 17, 2020

      Bonjour Pouvez vous me dire quand la lampe berger est finie au bout de 5 mn doit ont enlevé la mèche ? Où peut on la laisser dedans ? Après 20 minutes d'utilisation Merci pour votre réponse

      • Avatar
        Fév 21, 2026

Kilka dekoderów i jedna antena satelitarna

Jeszcze nie tak dawno każdy dodatkowy telewizor w domu oznaczał osobną umowę abonencką, osobny dekoder i osobny rachunek, który potrafił skutecznie popsuć humor na koniec miesiąca. Na szczęście operatorzy satelitarni w Polsce doszli do wniosku, że rodzina składająca się z więcej niż jednej osoby to nie egzotyka, i wprowadzili usługę multiroom. Dzięki niej możemy podłączyć do 6 telewizorów w ramach jednej umowy, a każdy domownik ogląda co chce, kiedy chce i gdzie chce – pod warunkiem, że „gdzie" mieści się w obrębie naszego domu. Cała operacja wymaga jednak odpowiedniego sprzętu antenowego i odrobiny wiedzy technicznej, więc przyjrzyjmy się temu tematowi dokładnie.

Multiroom, czyli jeden abonament na cały dom

Zacznijmy od tego, czym właściwie jest multiroom na kilka telewizorów i dlaczego warto się nim zainteresować. Usługa ta pozwala na niezależny odbiór różnych kanałów telewizyjnych na kilku odbiornikach jednocześnie, przy czym wszystkie dekodery pracują w ramach jednego abonamentu. Oznacza to, że tata może spokojnie oglądać mecz w salonie, mama serial w sypialni, a dzieci bajki w swoim pokoju – i nikt nikomu nie wchodzi w paradę.

W przypadku Canal+ oraz Polsat Box zasady są zbliżone: podpisujemy jedną umowę o świadczenie usług telewizyjnych, a następnie dobieramy dodatkowe dekodery. Za każdy z nich płacimy stosunkowo niewielką miesięczną opłatę, która zależy od typu urządzenia. W serwis Canal+ za dekoder Wifibox+ HD zapłacimy 15 zł miesięcznie, natomiast za dekodery 4K, czyli Dualbox+ lub Ultrabox+, opłata wynosi 20 zł. Jeśli zechcemy dołożyć dysk twardy do nagrywania, będzie to dodatkowe 5 zł miesięcznie za każdą sztukę. Aktywacja każdego kolejnego urządzenia to jednorazowy koszt 49 zł.

Warto wiedzieć, że Ultrabox+ 4K wyposażony jest w odłączany dysk HDD o pojemności 1 TB, natomiast Dualbox+ 4K dysponuje dyskiem 500 GB. Oba dekodery obsługują rozdzielczość 4K i umożliwiają korzystanie z usług streamingowych po podłączeniu do internetu, więc jeśli mamy wybór, sensowniej jest sięgnąć po model z większym dyskiem.

Jakie dekodery są dostępne u operatorów

Zanim zaczniemy cokolwiek podłączać, dobrze jest wiedzieć, z jakim sprzętem mamy do czynienia. Operatorzy oferują kilka typów dekoderów i każdy z nich ma nieco inne możliwości:

  • Canal+: Ultrabox+ 4K (z dyskiem 1 TB, głowica FBC obsługująca Unicable), Dualbox+ 4K (dysk 500 GB, obsługa Unicable, ale bez głowicy FBC – wymaga 2 kabli do jednoczesnego nagrywania i oglądania), Wifibox+ HD (dekoder HD bez obsługi Unicable)
  • Polsat Box: Polsat Box 4K, Polsat Box 4K Lite, Soundbox 4K – wszystkie trzy z możliwością podłączenia do internetu i korzystania z usług VOD
  • Dekodery OTT (tylko internet): Canal+ BOX+ w Canal+ oraz Evobox Stream w Polsat Box – te urządzenia nie wymagają anteny satelitarnej, bo działają wyłącznie przez internet
  • Moduły CAM CI+: zarówno Canal+ (Moduł CAM ECP), jak i Polsat Box (Moduł CAM CI+) oferują moduły, które można włożyć bezpośrednio do telewizora z wbudowanym tunerem satelitarnym, eliminując potrzebę osobnego dekodera

To, jaki dekoder wybierzemy do multiroomu, bezpośrednio wpływa na sposób podłączenia do anteny, ponieważ nie wszystkie modele obsługują te same standardy transmisji sygnału. Jak podkreślają specjaliści z portali branżowych zajmujących się elektroniką użytkową, przed zakupem sprzętu warto skonsultować się z doświadczonym instalatorem, który dobierze odpowiedni konwerter do posiadanych dekoderów. Korzystając z Polsat Box HD lub modeli 4K w ramach umowy z operatorem, sam sprzęt otrzymujemy w wynajmie, więc nie ponosimy kosztów zakupu dekoderów – płacimy jedynie opłatę aktywacyjną i miesięczną za każdy dodatkowy egzemplarz.

Konwerter – od niego wszystko się zaczyna

Telewizja satelitarna wymaga, aby każdy dekoder miał niezależny dostęp do sygnału z anteny. Zwykły rozdzielacz (splitter), jaki stosujemy w telewizji naziemnej DVB-T2, tutaj absolutnie nie zadziała. W instalacji satelitarnej potrzebujemy specjalnego konwertera LNB zamontowanego na wysięgniku anteny, który zamienia sygnał odbierany z satelity na częstotliwości zrozumiałe dla dekodera. Rodzaj konwertera zależy od liczby dekoderów, które chcemy podłączyć:

  • Single – 1 wyjście, do jednego dekodera
  • Twin – 2 wyjścia, do 2 dekoderów lub 1 dekodera z funkcją nagrywania (np. zestaw anteny Corab 80 cm z konwerterem Twin kosztuje od około 170 do 190 zł)
  • Quad – 4 wyjścia, do 4 dekoderów (np. konwerter Quad Corab, FTE Excellento lub Telmor SC-40)
  • Octo – 8 wyjść, do 8 dekoderów (np. FTE Excellento Octo, Inverto Octo)
  • Unicable SCR – 1 wyjście SCR na kabel prowadzony szeregowo do wielu dekoderów plus dodatkowe wyjścia Legacy dla urządzeń bez obsługi Unicable (np. Opticum Robust SCR, TechniSat Unicable Twin SCR w cenie około 190 zł, Inverto LNB Unicable Quad SCR od 149 zł, Corab SCR Single od 99 zł)

Konwertery typu Quattro (z literą „o" na końcu) przeznaczone są wyłącznie do współpracy z multiswitchami w dużych instalacjach zbiorczych i nie nadają się do bezpośredniego podłączenia dekoderów – warto o tym pamiętać, żeby nie kupić niewłaściwego modelu. Ten błąd zdarza się zaskakująco często, bo nazwy Quad i Quattro brzmią łudząco podobnie.

Tradycyjna instalacja – osobny kabel do każdego dekodera

Najprostszą i najbardziej niezawodną metodą podłączenia kilku dekoderów do jednej anteny jest poprowadzenie od konwertera osobnego kabla koncentrycznego do każdego urządzenia. Jeśli mamy 3 dekodery, potrzebujemy konwertera Quad (zostanie nam jedno wolne wyjście na przyszłość), a jeśli 5 lub 6 – konwertera Octo. Każdy kabel podłączamy bezpośrednio z wyjścia konwertera do wejścia SAT w dekoderze i gotowe – dekodery pracują całkowicie niezależnie od siebie.

Brzmi prosto i faktycznie jest proste, ale z jednym zastrzeżeniem: każdy z tych kabli trzeba jakoś przeprowadzić z dachu lub balkonu do odpowiedniego pomieszczenia. W domu jednorodzinnym, który jest w trakcie budowy lub generalnego remontu, to żaden problem – kable można schować w ścianach. Natomiast w gotowym mieszkaniu na 3 piętrze bloku prowadzenie 4 czy 6 kabli z anteny na balkonie do różnych pokojów może być sporym utrudnieniem, zarówno technicznym, jak i estetycznym.

Do tego typu instalacji potrzebujemy kabla koncentrycznego o impedancji 75 omów, najlepiej z pełnej miedzi, w podwójnym ekranie – taki przewód zapewnia niskie tłumienie sygnału na dłuższych odcinkach. W sklepach branżowych znajdziemy kable marek Telmor, Triax czy Corab w cenach od około 2 do 5 zł za metr bieżący, w zależności od jakości. Do każdego połączenia potrzebujemy także złączy typu F, które kosztują dosłownie grosze, ale ich prawidłowe zamontowanie ma ogromne znaczenie dla jakości odbioru – źle skręcone złącze potrafi skutecznie zakłócić sygnał.

Unicable SCR – jeden kabel zamiast kilku

Jeśli nie mamy możliwości poprowadzenia wielu kabli, z pomocą przychodzi standard Unicable SCR (Single Cable Routing). To rozwiązanie, które pozwala na przesyłanie sygnału do kilku dekoderów za pomocą jednego kabla koncentrycznego. Jak to działa ? Konwerter Unicable przydziela każdemu tunerowi unikalną częstotliwość roboczą, dzięki czemu wszystkie dekodery mogą korzystać z tego samego przewodu bez wzajemnych zakłóceń.

W praktyce wygląda to tak, że z wyjścia SCR konwertera prowadzimy jeden kabel, a przy każdym dekoderze instalujemy rozgałęźnik (splitter satelitarny pracujący w paśmie 5-2400 MHz), który dzieli sygnał na kolejne odcinki. Te rozgałęźniki kosztują od 8 do 25 zł za sztukę i są dostępne między innymi w sklepach takich jak Eltrox, Dipol czy Saturn. Ważne jest, aby stosować rozgałęźniki przystosowane do pasma satelitarnego – zwykłe, przeznaczone do telewizji naziemnej, nie przepuszczą wyższych częstotliwości używanych w standardzie Unicable.

Jest jednak pewien bardzo istotny warunek: wszystkie dekodery podłączone do instalacji Unicable muszą obsługiwać ten standard. I tu wracamy do wspomnianego wcześniej dekodera Wifibox+ HD oferowanego przez Canal+ – ten model nie jest przystosowany do pracy w systemie Unicable, co oznacza, że jeśli chociaż jeden dekoder w naszym multiroomie to Wifibox+ HD, nie możemy zastosować instalacji jednokablowej dla całego domu. Można co najwyżej skorzystać z konwertera, który ma zarówno wyjście SCR, jak i wyjścia Legacy (np. Opticum Robust SCR + 2 Legacy w cenie około 125 zł lub TechniSat Unicable Twin SCR za około 190 zł z 2 wyjściami Legacy), i podłączyć dekodery bez obsługi Unicable bezpośrednio do wyjść Legacy osobnymi kablami.

Konfiguracja dekoderów w systemie Unicable

Samo fizyczne podłączenie kabli to dopiero połowa pracy – po niej przychodzi konfiguracja każdego dekodera. Na pudełku od konwertera SCR albo w dołączonej instrukcji znajduje się wykaz dostępnych kanałów (slotów) i przypisanych im częstotliwości. Norma EN50494 (Unicable I) definiuje do 8 kanałów, natomiast nowsza norma EN50607 (Unicable II) pozwala na obsługę nawet 24 kanałów, co daje znacznie większą elastyczność w rozbudowanych instalacjach.

W menu każdego dekodera 4K (zarówno Canal+ jak i Polsat Box) wchodzimy w ustawienia odbioru sygnału i wybieramy tryb Unicable zamiast standardowego. Następnie przypisujemy każdemu dekoderowi jedną, niepowtarzalną częstotliwość z listy podanej przez producenta konwertera. Warto mieć przy sobie długopis i kartkę (lub telefon z notatnikiem), żeby zapisać, który dekoder ma przypisany który numer kanału – to oszczędzi nam nerwów w przyszłości.

Jeśli przez pomyłkę przypiszemy tę samą częstotliwość dwóm dekoderów, oba przestaną działać. Podobnie stanie się, gdy do instalacji Unicable podłączymy dekoder, który tego standardu nie obsługuje – zakłóci on pracę pozostałych urządzeń w obwodzie. Dlatego specjaliści z branży antenowej zgodnie rekomendują, aby w razie wątpliwości zwrócić się o pomoc do wykwalifikowanego montera, który nie tylko prawidłowo skonfiguruje sprzęt, ale też sprawdzi poziom i jakość sygnału na każdym wyjściu za pomocą profesjonalnego miernika.

Antena Unicable z punktu dystrybucyjnego Canal+

Ciekawą opcją dla abonentów Canal+ 4K jest zakup kompletnej anteny z konwerterem Unicable bezpośrednio w punkcie dystrybucyjnym operatora. Zestaw taki kosztuje około 230 zł (bez usługi montażu), co jest naprawdę atrakcyjną ceną, biorąc pod uwagę, że sam konwerter Unicable na wolnym rynku kosztuje od 100 do 200 zł, a do tego trzeba doliczyć cenę anteny. Oczywiście ta opcja ma sens tylko wtedy, gdy wszystkie dekodery w naszym multiroomie obsługują standard Unicable, czyli są to wyłącznie modele 4K.

Standardowa antena satelitarna o średnicy 80 cm to absolutne minimum dla odbioru polskich programów z satelity Hotbird. Anteny tej wielkości produkowane są przez renomowane polskie firmy takie jak Corab (model ASC-800-C) czy Telkom-Telmor (model TT Pro 80), a ich ceny zaczynają się od około 90-120 zł za samą czaszę z osprzętem montażowym.

Jak podkreślają doradcy z salonów sprzedaży sprzętu RTV i SAT, antena 80 cm w naszych warunkach geograficznych zapewnia wystarczający zapas mocy sygnału nawet podczas intensywnych opadów deszczu czy śniegu, kiedy tłumienie atmosferyczne jest największe. Możliwość skorzystania z usługi jaką jest dostawa anteny satelitarnej bezpośrednio od operatora ułatwia sprawę, bo mamy pewność, że sprzęt będzie kompatybilny z naszymi dekoderami.

Sieć domowa – drugi filar multiroomu

Oprócz sygnału satelitarnego, do prawidłowego działania usługi multiroom potrzebna jest jeszcze jedna rzecz, o której często się zapomina: sieć domowa. Wszystkie dekodery w multiroomie muszą być podłączone do tego samego routera – przewodowo przez kabel Ethernet (skrętka LAN) lub bezprzewodowo przez Wi-Fi. Sieć jest niezbędna, ponieważ dekodery muszą się wzajemnie widzieć i komunikować w celu regularnej autoryzacji uprawnień.

Co to oznacza w praktyce ? Dekoder główny (ten z główną kartą abonencką) co pewien czas przesyła uprawnienia do dekoderów dodatkowych. Jeśli dekodery nie są w tej samej sieci, autoryzacja nie przebiegnie automatycznie i po kilku dniach dodatkowe urządzenia przestaną wyświetlać kanały kodowane. W starszych modelach trzeba było fizycznie przenosić kartę z dekodera głównego do dodatkowych co kilka dni, co – powiedzmy sobie szczerze – było rozwiązaniem z pogranicza kary i rozrywki.

Monterzy i specjaliści od instalacji satelitarnych zalecają, aby w miarę możliwości stosować połączenie kablowe Ethernet zamiast Wi-Fi, ponieważ jest ono po prostu stabilniejsze. Jeśli odległość między dekoderami jest zbyt duża na zwykły kabel sieciowy (skrętka LAN ma ograniczenie do około 100 metrów), można zastosować adaptery Powerline, które przesyłają dane po domowej instalacji elektrycznej – pod warunkiem, że oba urządzenia są na tej samej fazie zasilającej, a odległość między nimi nie przekracza 150 metrów.

Czego unikać i na co uważać

Przy rozbudowie instalacji satelitarnej o kolejne dekodery łatwo popełnić błędy, które będą kosztować nas czas i nerwy. Oto najczęstsze problemy, o których warto wiedzieć:

  • Stosowanie zwykłych rozdzielaczy (splitterów) telewizji naziemnej zamiast satelitarnych – to gwarantowany brak sygnału na co najmniej jednym dekoderze
  • Podłączanie dekodera bez obsługi Unicable do instalacji jednokablowej – zakłóci to pracę wszystkich pozostałych urządzeń
  • Przypisanie tej samej częstotliwości SCR dwóm dekoderom – oba natychmiast przestaną działać
  • Zapomnienie o podłączeniu dekoderów do sieci domowej – po kilku dniach usługa multiroom przestanie funkcjonować
  • Użycie kabla koncentrycznego słabej jakości lub zbyt długich odcinków bez odpowiedniego ekranowania – skutkuje to niestabilnym odbiorem, zwłaszcza przy złej pogodzie

Dodatkowo warto pamiętać, że przy zamówieniu usługi montaż anteny satelitarnej u autoryzowanego instalatora, dostajemy gwarancję na poprawne wykonanie pracy i odpowiednio dobrane podzespoły. Koszt profesjonalnego montażu to zazwyczaj od 150 do 350 zł w zależności od stopnia trudności instalacji, ale jak twierdzą doświadczeni technicy z branżowych portali serwisowych, to wydatek, który zwraca się bardzo szybko – przynajmniej w postaci oszczędzonego czasu i nerwów.

Multiswitch – rozwiązanie dla większych instalacji

Jeśli planujemy naprawdę dużą instalację (np. w pensjonacie, małym hotelu lub wielorodzinnym domu), warto rozważyć zastosowanie multiswitcha. To urządzenie, które pobiera sygnał z konwertera typu Quattro (z 4 wyjściami odpowiadającymi 4 pasmom satelitarnym) i rozdziela go na wiele niezależnych wyjść – od 4 do nawet kilkudziesięciu. Multiswitche produkowane są między innymi przez firmy Televes, Spaun, Triax czy Telmor, a ich ceny zaczynają się od około 150-200 zł za modele 5/8 (5 wejść, 8 wyjść).

Ta opcja nie dotyczy jednak typowego użytkownika domowego z 2-3 telewizorami. Dla większości rodzin w zupełności wystarczy konwerter Quad lub Unicable SCR w połączeniu z odpowiednio dobranymi dekoderami.

Niemniej warto o tej możliwości wiedzieć, choćby po to, żeby w rozmowie z instalatorem nie dać się zaskoczyć jakimś terminem technicznym.

Dlaczego warto wybrać telewizję satelitarną zamiast streamingu

W czasach, gdy platformy streamingowe rosną jak grzyby po deszczu, można się zastanawiać, czy telewizja satelitarna w ogóle ma jeszcze sens. Okazuje się, że ma – i to z kilku powodów, o których rzadko się mówi. Paneuropejskie badanie LoCaT (Low Carbon TV Delivery Project) wykazało, że odbiór satelitarny jest 6 razy bardziej energooszczędny niż streaming OTT i aż 8 razy bardziej wydajny niż IPTV. Jedna godzina oglądania telewizji satelitarnej zużywa średnio 19 Wh energii, podczas gdy streaming OTT pochłania 109 Wh, a IPTV aż 153 Wh. Przekłada się to bezpośrednio na emisję CO₂: około 4,7 g na godzinę w przypadku satelity wobec 26,2 g dla OTT i 37 g dla IPTV.

Oprócz ekologii, oferta Polsat Box i Canal+ mają jeszcze jedną istotną zaletę nad streamingiem: nie wymagają szybkiego łącza internetowego do oglądania kanałów linearnych. W wielu mniejszych miejscowościach, gdzie światłowód to wciąż melodia przyszłości, odbiór satelitarny jest jedyną opcją zapewniającą stabilny obraz w jakości HD i 4K. Do tego transmisje sportowe przez satelitę mają zauważalnie mniejsze opóźnienie niż te streamowane przez internet – różnica potrafi wynieść nawet minutę, co przy piłce nożnej oznacza, że sąsiad krzyczy z radości, a u nas bramka jeszcze nie padła.

Warto również wspomnieć, że oprócz polskich pakietów nadawanych z satelity Hotbird, z tej samej anteny (po ewentualnym dostawieniu dodatkowego konwertera Monoblock) możemy odbierać kanały telewizyjne bez opłat z satelity Astra 19,2°E, w tym kilkadziesiąt kanałów niemieckich i kilkanaście niekodowanych francuskich, a po polsku – TV Trwam i Radio Maryja.

Jeśli nie chcemy anteny – internet też da radę

Nie każdy ma możliwość zamontowania anteny satelitarnej – czasem wspólnota mieszkaniowa nie wyraża zgody, a czasem balkon wychodzi na złą stronę świata. W takich sytuacjach zarówno Canal+ jak i Polsat Box oferują rozwiązania oparte wyłącznie na połączeniu internetowym. W przypadku Canal+ jest to dekoder Canal+ BOX+, który pozwala na korzystanie z Canal+ przez internet bez konieczności posiadania anteny. Analogicznie w ofercie Polsat Box dostępny jest Evobox Stream – dekoder OTT działający wyłącznie online.

Oczywiście odbiór przez internet wymaga stabilnego łącza o odpowiedniej przepustowości: minimum 10-15 Mb/s dla jakości HD i co najmniej 25 Mb/s dla 4K. Gdy korzystamy z usługi Polsat Box przez internet lub Canal+ online na kilku urządzeniach jednocześnie, zapotrzebowanie na pasmo rośnie proporcjonalnie. Z kolei jeżeli zdecydujemy się na tradycyjny odbiór satelitarny, internet jest potrzebny wyłącznie do autoryzacji multiroomu i ewentualnych usług VOD, więc nawet skromne łącze mobilne wystarczy.

Konfiguracja dekoderów Canal+ i Polsat Box – różnice w praktyce

Choć zasada działania multiroomu jest u obu operatorów podobna, warto zwrócić uwagę na pewne detale. Przeglądając oferta telewizyjne Canal+, widzimy że dekoder 4K Dualbox+ (oznaczony przez producenta ADB jako G9SE) oferuje w menu 3 tryby konfiguracji anteny: podstawowy (2 kable, konwerter uniwersalny), minimalny (1 kabel, konwerter uniwersalny) i pełny (1 lub 2 kable, konwerter Unicable). W trybie pełnym można wybrać z listy konkretny model posiadanego konwertera – są tam uwzględnione popularne marki takie jak Opticum, Televes, Inverto czy GT-SAT. Natomiast dekodery Canal+ HD starszego typu, które nie obsługują Unicable, wymagają tradycyjnego podłączenia osobnym kablem.

Z kolei w serwis Polsat Box dekodery 4K również obsługują standard Unicable, ale menu konfiguracyjne wygląda nieco inaczej.

Warto zawsze sięgnąć po instrukcję dołączoną do urządzenia lub skontaktować się z biurem obsługi abonenta, jeśli nie jesteśmy pewni, którą opcję wybrać. Jak mówią technicy z serwisów zajmujących się montażem instalacji satelitarnych, nawet doświadczeni użytkownicy potrafią się pogubić w gąszczu ustawień, a źle skonfigurowany dekoder to najczęstsza przyczyna problemów z odbiorem w systemach multiroom.

Co kupić i ile to wszystko kosztuje

Poniżej orientacyjne koszty dla typowej rodzinnej instalacji multiroom z 3 dekoderami podłączonymi do jednej anteny:

  • Antena satelitarna offsetowa 80 cm (Corab, Telmor lub Famaval) z konwerterem Quad i uchwytem – od 170 do 250 zł za kompletny zestaw
  • Kabel koncentryczny 75 omów, ekranowany, z pełnej miedzi – od 2 do 5 zł za metr (potrzebujemy tyle metrów, ile wynosi łączna odległość od anteny do wszystkich dekoderów)
  • Złącza F i osłony gumowe – około 1-2 zł za komplet na jedno połączenie
  • Ewentualny konwerter Unicable SCR (jeśli chcemy instalację jednokablową) – od 99 zł (Corab SCR Single) do 250 zł (GT-SAT dCSS Unicable II) w zależności od modelu i liczby obsługiwanych kanałów
  • Rozgałęźniki satelitarne do instalacji Unicable – od 8 do 25 zł za sztukę
  • Usługa profesjonalnego montażu – od 150 do 350 zł

Jeśli natomiast nie chcemy wiązać się z jednym operatorem, można kupić dekoder na wolnym rynku i korzystać z niekodowanych kanałów oraz zainstalować moduł CAM CI+ bezpośrednio w telewizorze z wbudowanym tunerem DVB-S2. Odpowiedni zestaw dekodera Polsat Box 4K lub Canal+ 4K jest do nabycia zarówno w salonach firmowych operatorów, jak i w sklepach internetowych z elektroniką.

Kiedy wezwać specjalistę

Samodzielny montaż instalacji satelitarnej z obsługą multiroom to czynność wymagająca pewnej wiedzy i narzędzi. Jeśli nie dysponujemy miernikiem sygnału satelitarnego (a te profesjonalne kosztują od 500 do kilku tysięcy złotych), precyzyjne ustawienie anteny na satelitę Hotbird może przypominać szukanie igły w stogu siana – z tą różnicą, że igła jest na orbicie geostacjonarnej na wysokości 36 tysięcy kilometrów.

Instalatorzy z wieloletnim doświadczeniem w serwisach Polsat Box i Canal+ dysponują odpowiednim sprzętem diagnostycznym i znają specyfikę obu platform, w tym zróżnicowane wymagania poszczególnych dekoderów co do konfiguracji sygnału Unicable. Warto skorzystać z ich usług w szczególności, gdy planujemy instalację na kilka dekoderów 4K z konwerterem Unicable, bo niewłaściwe przypisanie częstotliwości SCR potrafi przyprawić o ból głowy nawet wprawnych amatorów.

Niezależnie od tego, czy zdecydujemy się na samodzielny montaż, czy na pomoc profesjonalisty, podłączenie kilku dekoderów do jednej anteny satelitarnej jest dziś znacznie prostsze i tańsze niż jeszcze kilka lat temu. Usługa multiroom u obu największych polskich operatorów satelitarnych to rozsądne finansowo rozwiązanie, które pozwala każdemu domownikowi oglądać telewizję na własnych warunkach – bez kłótni o pilota i bez mnożenia osobnych abonamentów.

19 luty 2026 - ORBO M&H

Laissez votre commentaire

*
**Non publié
*URL du site avec http://
*
Produit ajouté avec succès à la comparaison des produits !